O sztuce dobrego gotowania, jedzenia, czytania, oglądania i życia.

Wpisy z tagiem: wok

czwartek, 08 września 2011
109. wpis

Umownie biorąc zaliczmy to danie do kuchni chińskiej. Jest wyjątkowo proste i szybkie, jakkolwiek z początku trzeba mu poświęcić nieco uwagi. Potem już tylko trzeba zadbać o to, aby stało na kuchni bardzo krótko. Cała filozofia to poza tym krojenie. Składniki trzeba pokroić w mniej więcej jednakowe kawałki.

Wzięłam: pierś kurczaka (były dwie, bo małe), marchew, papryczki czerwone ostre, kawałek białej części pora, drobny zielony groszek (z puszki). Warzywa podałam w kolejności wrzucania do woka. Zasada jest taka: wrzuca się na dość rozgrzany olej (sojowy lub arachidowy) po kolei kurczaka (najpierw warto go zamarynować w sosie sojowym z ew. dodatkami, np. startym imbirem, chińską przyprawą „pięć smaków”, ostrym chili – jak lubimy), marchew itd., po króciutkim obsmażeniu kolejno odsuwając z dna na półokrągłe boki woka, gdzie się już nie smażą. Warzywa mają być półtwarde, jędrne, chrupkie.

Na końcu się je przyprawia np. kilkoma kroplami oleju sezamowego, którąś pastą chili,  sosem rybnym lub ostrygowym. Ja jeszcze wmieszałam, już na końcu, namoczony uprzednio we wrzątku japoński makaron gryczany (jest znakomity, nie wymaga w zasadzie gotowania, jakkolwiek na opakowaniu ma napisane: 5 minut). Może to być także makaron sojowy lub ryżowy. I już, tzw. chińszczyzna trafiła na stół. Dodatkowo usmażyłam gotowe, czyli mrożone, tzw. naleśniki wiosenne.

Nieco mnie rozczarowały, zwłaszcza ich ciasto: nie były bowiem w kruchym, cienkim cieście ryżowym, ale grubszym, z mąki pszennej. Do tych naleśników warto podać także któryś z dostępnych sosów, np. słodko-kwaśny, oraz/lub sos sojowy i japoński zielony chrzan wasabi. Te sprzedawane u nas zwykle nie są tak ostre jak oryginalne (ale amator może kupić proszek i przyrządzić sobie sam chrzan ostry jak lubi).

Po tym posiłku podałam chrupki o smaku tego specyficznego chrzanu. Pasował do nich wybornie kieliszek wiśniówki; mamy nalewkę własnego wyrobu. Ale nie wszyscy muszą być tak ambitni, sklepowa wystarczy. A zresztą te chrupki pasują też do zielonej herbaty. Pamiętajmy o jednym: nie zalewa się jej wrzątkiem! Przed zaparzeniem warto uważnie przeczytać jak to zrobić.

| < Luty 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28      
Zakładki:
Ulubione
Tagi
myTaste.pl