O sztuce dobrego gotowania, jedzenia, czytania, oglądania i życia.
Blog > Komentarze do wpisu
Ciasto? Czemu nie?

W starym zeszycie z przepisami odnalazłam przepis na smaczną i ciekawą babkę. Warto ją upiec w następny weekend lub zostawić sobie w pamięci na czas wizyty przyjaciół czy... teściowej. To tzw. ucierane ciasto oryginalne, o orzechowo-korzennej nucie smakowej.

 

Babka szwarcwaldzka

10 dag masła

15 dag cukru

cukier wanilinowy, ekstrakt wanilii lub miąższ

2 jajka

10 dag mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

1 łyżeczka cynamonu

1/2 łyżeczki mielonych goździków

1 łyżka kakao

1 łyżka ciemnego rumu

5 dag mielonych orzechów

tarta bułka do foremki

W foremce (o ile nie jest silikonowa) na babkę rozpuścić masło, rozpuszczonym dokładnie posmarować  ścianki. Tak jak na zdjęciu:

 

Foremkę wysypać tartą bułką. Masło przestudzić. Utrzeć je z cukrem i wanilią. Dodać jajka, dalej ucierając. Do masy dodać mąkę z proszkiem do pieczenia, przyprawy i zmielone orzechy; ja zastosowałam migdały. Ciasto wlać do małej foremki na babkę.

 

Piec 35 minut w 180 st. C. Polukrować, pokryć polewą czekoladową lub posypać cukrem pudrem. W lukier lub polewę można wcisnąć orzechy, migdały lub owoce kandyzowane. Ja dałam wiśnie, które pasują mi do ciasta ze Szwarcwaldu.

Pozostańmy w kręgu ciast. Jako dodatek do mojego przepisu podaję ciekawy sposób na tort, zamieszczony w IKC („Ilustrowanym Kuryerze Codziennym”) w roku 1939. Rubrykę kulinarną prowadziła tam redaktorka podpisująca się dziwnym inicjałem Sc. Ko. Wreszcie odkryłam kto to był. To Zofia Szyc-Korska, autorka książki kucharskiej z roku 1935 pt. „Oszczędna gospodyni”. W IKC-u nie tylko proponowała swoje zestawy potraw, często odpowiadała także na pytania czytelników; najczęściej były to panie. Może i dzisiaj jej odpowiedzi dla kogoś będą pożyteczne? Przytaczam wiernie jedną kulinarną i drugą dotycząca dekoracji stołu:

 

ŚNIEŻKA. 1) Przepis na tort ponczowy: 5 dkg drożdży rozpuszcza się w troszce letniego mleka, dosypuje łyżkę mąki i stawia w cieple. 6 żółtek uciera się z 25 dkg miałkiego cukru, dodaje łyżeczkę soli, wlewa podrosłe w międzyczasie drożdże, oraz szklankę letniej śmietanki, dosypuje 40 dkg najlepszej mąki, miesza wszystko łyżką i stawia w cieple Ciasto musi wyróść do podwójnej ilości, wtedy dodaje się 1/4 litra roztopionego masła, skórkę startą z cytryny, oraz kieliszek araku i wyrabia ciasto przez dłuższą chwile aż od łyżki wzgl. ręki odstaje. Do tortu tego używa się specjalnych form wieńcowych, które napełnia się ciastem do połowy ich wysokości i znów stawia w cieple. Formę z wyrosłem aż po brzegi ciastem wstawia się do gorącego piecyka na pół godziny. Upieczone ciasto wyrzucone z formy na półmisek, polewa się suto esencją ponczową, umieszaną z syropu cukrowego, rumu i likieru o mocnym aromacie, np. Maraschino.

2) Do czego służą świece stawiane na stole, mimo światła elektrycznego? Do ozdoby tylko. Zwykle stawia na stole podłużnym kilka dwuramiennych świeczników, w pewnem od siebie oddaleniu. Na stole okrągłym wydadzą się lepiej 4 pojedyńcze świeczniki ustawione dookoła tortu, babki lub jakiegoś innego dania postawionego w środku stołu. Światło elektryczne musi oczywiście równocześnie funkcjonować, tych kilka świec nie dałoby dostatecznego oświetlenia, świece podnoszą tylko uroczysty nastrój świąteczny lub fety rodzinnej.

poniedziałek, 03 czerwca 2013, alina.kwapisz

Polecane wpisy

myTaste.pl